Losy ruletki

Nie zawsze ruletka otoczona była swoimi miłośnikami. Francuski matematyk Blaise Pascal, kiedy konstruował machinę do pomocy nad badaniem rachunku prawdopodobieństwa, nawet nie przypuszczał, że ruletka stanie się kiedyś potępionym przedmiotem, a w ostateczności królową kasyn. Działo się to wszystko w dziewiętnastym wieku. Bracia, którzy otworzyli pierwsze na świecie kasyno w Monako, skorzystali z pomysłu Pascala, dodali do trzydziestu sześciu liczb na kole ruletki, jeszcze jedno pole z zerem i umieścili ją w centrum swojego nowego biznesu.

Ruletką zainteresowali się również wyznawcy kościoła i kler. Hazard zawsze był przez nich negowany i traktowali go jak wytwór szatański. Odkryli oni w ruletce coś dziwnego, co mogłoby potwierdzać ich tezę na drzemiące piekielne moce. Otóż dodali wszystkie liczby, jakie umieszczone były na tarczy ruletki. Otrzymany wynik trzech szóstek spowodował nazwanie ruletki diabelskim kołem. Gra o złych mocach zamiast odstraszać, przyciągała wciąż nowych zwolenników. W dzisiejszych czasach chyba nikt nawet nie wyobraża sobie, jak ruletki mogłoby zabraknąć w kasynie.

No related posts.